Czy i jak pić alkohol?

Pytanie, które często nam zadajecie dotyczy właśnie alkoholu. Czy można go pić i jak to robić? Jako, iż mam podejście dość luźne do tematu, podzielę się swoją opinią i sposobami by zminimalizować zniszczenia, które alkohol zostawia w organizmie ; )

Ja piję alkohol, dużo mniej niż kiedyś, np. za czasów studiów. Zdarzają mi się okresy, np. 3 miesiące bez kropli alkoholu, gdy nakręcę się pozytywnie na trening i przykładam się na 100%. Nie wyobrażam sobie jednak zupełnie z tego zrezygnować. Tym bardziej więc nie „zakazuję” więc tego moim podopiecznym. Jeden znany dietetyk opowiadał kiedyś anegdotę, gdy pewnemu adeptowi siłowni wliczył w zapotrzebowanie kaloryczne kilka piw, gdyż ten mu zapowiedział, że na pewno z nich nie zrezygnuje. Można? Można.

Pijcie więc alkohol, ale z umiarem i nie co każdy weekend. Wiemy, że podczas popijawy nie ma mowy o jakiejkolwiek diecie, wsuwa się wszystko i w każdej ilości. U niektórych osób dochodzą papierosy. Organizm po takim bailando długo dochodzi do siebie.

Alkohol

Jak więc pić alkohol? Kilka mini wskazówek:

  • Najlepiej pić alkohol bezbarwny (np. wódka), te kolorowe zawierają więcej kongenerów, które częściowo odpowiadają za naszego kaca.
  • Przed piciem dobrze zjeść jakiś tłusty posiłek, spowolni to proces wchłaniania alkoholu, nie zgasną nam nagle światła ; )
  • Można nabyć środki uzupełniające poziom elektrolitów w organizmie (napoje, tabletki musujące, etc.)
  • Palcie jak najmniej (najlepiej wcale!)
  • Dobrze przed i po picie wrzucić solidną dawkę witaminy C.
  • Pij dużo wody, u mnie to działa. O ile pamiętam o tym, przeplatam drinki/kolejki/piwa, wodą. Przeważnie na drugi dzień czuję się lepiej.
  • Najlepiej nie pij napojów gazowanych z alkoholem, przyspieszają one wchłanianie alkoholu. Wszyscy wiemy jak może się skończyć przesadne spożycie szampana podczas zabawy sylwestrowej.

Najważniejsze co mi przychodzi do głowy to jedna rada. Korzystajcie z życia. Jeśli nie jesteście pro zawodnikami, to mała impreza Was nie zabije. Nie muszę dodawać, że należy zachować umiar i że nie każdy pić powinien. Ważne by nie pić za często i za mocno (raz, że alkohol mocno uzależnia, dwa, że sieje spustoszenie w organizmie – a osoby, które mocno obciążają wątrobę „suplementacją”, muszą uważać szczególnie).

Bawcie się dobrze i wypijcie nasze zdrowie ; )

Komentarze