Adam Jabłoński JABI, część 1 wywiadu

1. Czy mógłbyś powiedzieć kilka słów o sobie (osiągnięcia, zainteresowania)

Cześć. Co mogę powiedzieć o sobie, to to, że ciężko mi ustać w miejscu, jeśli czegoś nie robię czuję, że życie ucieka mi przez palce, a ja stoję w miejscu dlatego lubię uczyć się nowych rzeczy, poznawać, przydają się bardzo w życiu i można w dodatku komuś pomóc.
Od małolata moje zainteresowania zmieniały się z czasem, aż doszły do kulturystyki, ale dzięki tym hobby, które miałem doszedłem do tego kim jestem teraz. Ćwiczyć zacząłem z wiadomych powodów, chciałem poprawić sylwetkę bo, kiedy przestałem jeździć na rowerze trochę przytyłem i brzuch zaczął źle wyglądać, a widząc kolegę, który miał ekstra umięśnioną sylwetkę też zapragnąłem „ulepszyć” swoją sylwetkę. Jeśli chodzi o moje osiągnięcia to chyba największym jest poznanie wielu wspaniałych osób dzięki kulturystyce i ćwiczeniu na siłowni.

Jeśli chodzi o wyniki sportowe to:
2012: Debiuty – Ostrów Mazowiecka – 5 miejsce

2012: VIII Puchar Ziemi Puckiej w Kulturystyce – 3 miejsce

2013: IV Otwarte Mistrzostwa Pomorza w Kulturystyce i Fitness – Bytów – 2 miejsce

2013: XXXVI Mistrzostwa Polski – Mińsk Mazowiecki – 5 miejsce

2013: XXVI Ogólnopolskie Zawody Kulturystyczne – Słupsk – 2 miejsce

2014: X Puchar Ziemi Puckiej w Kulturystyce – 2 miejsce

2014: V Otwarte Mistrzostwa Pomorza w Kulturystyce i Fitness – Bytów – 3 miejsce

2014: XXXVII Mistrzostwa Polski – Mińsk Mazowiecki – 7 miejsce

2. Czy uprawianie kulturystyki w Polsce może być pracą na pełen etat (czy da się z tego wyżyć)

Muszę niestety zmartwić i zawieść wszystkich tych, którzy sądzą, że da się z tego wyżyć – owszem jak jesteś zawodowcem, a u nas ich można policzyć na palcach jednej dłoni bez 4 palców.
Z kulturystyki nie da się wyżyć to jest hobby, rozwój samego siebie, dochodzenie do granic wytrzymałości organizmu i poznanie go oraz własnego siebie, może to śmieszne ale poznając własne ciało poznajmy własną osobowość. Wracając do zarobków to bezpośrednio nie, ale kulturystyka pomaga, bo zawodnik startujący, który poznał jak działa organizm jest o wiele lepszym trenerem personalnym jeśli połączy to z wiedza teoretyczna. Tak samo sprzedawcy w sklepach i tak dalej i tak dalej. Przyciąga to ludzi, którzy chcą się dowiedzieć więcej niż jeżeli od np. zwykłych sprzedawców w sklepie. Oczywiście są pokazy kulturystyczne, lecz w większości przypadków są one darmowe, a w przypadku płatnych trzeba mieć duże osiągnięcia no i coś sobą reprezentować, aby coś ugrać.

3. Co generuje większy przychód (sponsorzy, występy, czy własna działalność)

Jasne, że własna działalność, albo współpraca właśnie z kimś kto prowadzi biznes w kierunku sportu. Jeśli chodzi o występy to jest ich bardzo mało, a sport jest drogi sponsorzy pomagają. jedni więcej inni mniej, dlatego jestem bardzo zadowolony, którą oferuje mi TREC NUTRITION, bo mogę uzupełniać suplementację i nie muszę martwić się o to, że w puszce może być coś innego niż na opakowaniu. A, co generuje dochód? – Generuje zwykła praca – NIE PRACUJESZ TO NIE MASZ, tak jak w życiu czy nawet dążeniu do idealnej sylwetki, a później przygotowania do zawodów – bez PRACY, nie będzie efektów, nie będzie wyników, nie będzie pieniędzy, nie będzie formy i tak dalej.

4. Jakie są Twoje plany na przyszłość (na jakich zawodach się pojawisz),

Na razie nie wiem, jestem dopiero po zawodach na razie chce odpocząć, za jakiś czas zacząć prace nad budową masy mięśniowej i teraz pytanie czy zrobię sobie rok przerwy od startów czyli wyjdę dopiero za 2 lata, czy wyjdę w przyszłym roku – tego nie wiem. Wiem, jedno, że muszę zwiększyć masę mięśniową, a na to trzeba czasu. Dodatkowo Chciałbym pojechać na Fibo 2015 bo przez okres kiedy startowałem – zawody i Fibo pokrywały się, więc nie mogłem pojechać i poczuć znów świata FREAK’ów.
Plany marzenia – Podium na Mistrzostwach Polski – może kiedyś Mistrzostwa Europy – może, zobaczymy co los przyniesie, są to odległe plany. Lubię marzyć ale cele trzeba osiągać małymi kroczkami.

 Adam Jabłoński

5. Jaki system treningowy najlepiej na Ciebie działa

Plan treningowy zmienia się dosyć często, więc ciężko będzie mi go napisać, jeśli chodzi o zakres powtórzeń 6-12 czasem 15 jako seria wprowadzająca, jeśli chodzi o rozkład treningów wygląda on tak na okres masowy i wprowadzający w okres przygotowań, oraz wprowadzający w okres roztrenowania.

Poniedziałek : Nogi

Wtorek: Biceps + Triceps + Brzuch + Trening Aerobowy

Środa: Wolne

Czwartek: Plecy + Brzuch + Trening Aerobowy

Piątek: Barki + Kaptury + Brzuch + Trening Aerobowy

Sobota: 2 raz (słabiej) Dwugłowe Uda + Łydki + Klatka Piersiowa

Niedziela : Wolne

 

6. Z jakiej partii jesteś najbardziej dumny, a którą uważasz za swoją piętę achillesową.

Duma tu nie ma nic do gadania, jestem zadowolony po prostu, że barki bardzo dobrze się u mnie rozwijają, mięśnie czworogłowe uda, triceps, plecy, natomiast piętą achillesową bicepsy – cały czas walczę o ich szczyty.

Adam Jabłoński

7. Jaka jest Twoja ulubiona forma cardio?

HEH – jego nie robienie, a tak na poważnie bieżnia ustawiona pod lekkim skosem do góry, po za sezonem 3-4 razy w tygodniu po 30 min i jest naprawdę dobrze.

8. Bez jakiego suplementu nie wyobrażasz sobie życia?

Bez BCAA, Białka – szczególnie izolatu moim ulubionym jest ISOLATE 100, oraz kreatyny (jabłczan kreatyny – CM3 w proszku petarda smak i działanie rozpuszczam czasem w butelce i popijam w pracy) i przedtreningówki tutaj akurat lubię S.A.W, ale nie więcej niż 10 gram gdy ta dawka przestaje dobrze działać kończę na jakiś czas stosowanie S.A.W.

9. Jaka jest twoja suplementacja na co dzień

2 x 50 gram izolatu dziennie rano i po treningu,
1 x 50 – 100 gram Vitargo po treningu siłowym,
2 x 5-10 gram BCAA przed i po treningu,
4 x 3-4 tab. Amino 4500 (aminokwasy całodzienne) przed posiłkami
i prozdrowotnie 3 x 1 kaps Omega 3, witaminy, magnez na noc, 3-4 gramy Witaminy C
A okresowo Kreatyna i Przedtreningówka – tutaj akurat bardzo lubię S.A.W. – a w okresie przerwy od kreatyny używam AAKG i kwasu D-Asparaginowego czyli DAA Ultra

Dokładniej wygląda to tak :

Suplementacja wyglądała tak:
+ Rano:
– 4 kaps CM3
– 3 tab. AMINO 4500 / AMINO WHEY SYSTEM
– 5-10 L-Glutamina Extreme
– 1 kaps MutliPack Sport (na dzień)
– 1 kaps Super OMEGA-3 + Vitamin E
– 1 tab. VIT-C Strong 1000
– 1 kaps Magne-100 Sport

+ Popołudniu:
– 1 kaps Super OMEGA-3 + Vitamin E
– 3 tab. AMINO 4500 / AMINO WHEY SYSTEM

+ Popołudniu: trochę później:
– 1 kaps Super OMEGA-3 + Vitamin E
– 1 tab. VIT-C Strong 1000
– 3 tab. AMINO 4500 / AMINO WHEY SYSTEM

+ Przed Treningiem:
– 10gram BCAA Powder
– 10 gram S.A.W.

+ Po treningu siłowym :
– 5 gram BCAA Powder
– 10 L-Glutamine Extreme
– 4 kaps CM3
– 1 tab. VIT-C Strong 1000

+ Po treningu aerobowym :
– 50 gram IsoLate 100
– 50-70 gram Vitargo electro-energy
+ Na Noc:
– 3 tab AMINO 4500 / AMINO WHEY SYSTEM
– 1 kaps MutliPack Sport (na noc)
– 1 kaps Super OMEGA-3 + Vitamin E
– 2 kaps MAGNE-100 Sport
– 2 tab VIT-C Strong 1000

10. Wskazówki jakie miałbyś dla młodych adeptów siłowni.

Bądźcie cierpliwi, nic na szybko – nie popełniajcie takich błędów jak ja kiedyś czyli głodówki i bieganie po 1 – 1,5 godziny – to co zrobiłem na masie wszystko spalałem podczas takiej redukcji, na spokojnie wszystko. Poznajcie osobę, która dużo wie i będzie chętna Was chociaż trochę na prowadzić. Pamiętajcie, że odżywianie jest kluczem, bo to paliwo, budulec – co z tego, że będziecie brali kreatynę chcąc budować masę mięśniową spożywając za mało węglowodanów i białka oraz tłuszczy? Ostrzejsze treningi wymaga więcej paliwa, chcecie żeby mięśnie były większe i takie zostały – trzeba jeść więcej białka, żeby organizm miał z czego budować i utrzymywać. Pisząc białko mam na myśli nie tylko te z odżywki ale przede wszystkim z pożywienia, ryby, drób, wołowina, jajka. Czyli najpierw mięso itp. A następnie odżywki.

Adam Jabłoński

11. Skąd czerpiesz motywacje.

Motywacje czerpię od lepszych zawodników ale też szczególnie od zwykłych ludzi trenujących, którzy nie rozmawiają podczas treningu, są na początku tej drogi i mają w sobie tą magiczną zawziętość, którą ja miałem na samym gdy zaczynałem, przypominają mi o tym jak marzyłem o lepszej sylwetce, patrzałem na ludzi na siłowni, którzy wyglądali ekstra i te odcięcie gdzie poznawałem własne ciało i siebie. CELE były tak ogromne i dochodziło się do nich po szczeblach. Aż doszedłem do zawodów tutaj jest ciężej, tutaj są porażki, ból i wyzwanie, samotność, brak zrozumienia, ale małe sukcesy, gratulacje, gesty ludzi wynagradzają to wszystko, a także słowa tych, którzy nas kochają to największa nagroda.
PORAŻKA – BOLI – ale NIC tak nie MOTYWUJE jak ONA! – raz na jakiś czas jest wskazana tak mi się wydaje aby pokazać, że nie wszystko jest takie proste i trzeba dać coś z siebie, żeby potem coś z tego mieć.

Może wydać się to śmieszne, co piszę ale każdy dłużej trenujący będzie wiedział o co chodzi.
Z takich przyziemnych rzeczy motywują mnie na pewno wszystkie filmiki w Internecie, gdzie najwięksi i najlepsi trenują rzucają ciężarami – rozumiecie pełna JAZDA i fajny podkład muzyczny, oczywiście też zdjęcia motywacyjne i uczucie tak jak to kiedyś powiedział Arnold „POMPY„ na treningu 😉

12. Czy miałeś kiedykolwiek chwile zwątpienia i jak sobie z nimi radziłeś.

Jasne, najgorsze chwilę są przed zawodami, gdy ciągłe przemęczenie daje się we znaki, dieta, ciągłe treningi – nie widzisz świata poza pracą i siłownią. Problemy osobiste tak jak u każdego w życiu. Ograniczenie widywania się z przyjaciółmi – to wszystko przyczynia się do chwil zwątpień.

Z takimi chwilami na pewno radziłem sobie treningami, po treningu czułem się lepiej psychicznie. Niektórzy znajomi przychodząc do mnie do sklepu poprawiali mi humor po prostu są takimi ludźmi heh. Jedną radę mam – jeśli naprawdę czujecie, że nie dajecie rady, że nie idzie, że się załamujecie – może brak snu na to wpływa? – Wyśpijcie się odpuście jeden trening i palny, spróbujcie odpocząć i wróćcie do problemów już nie tak zmęczeni – wszystko będzie jaśniejsze.
W życiu piękne są chwile, życie jest fajne, ale życie nie jest cały czas z górki jest też i pod górkę i to często, a my mamy się nie poddawać.

13. Kto był dla Ciebie inspiracją do rozpoczęcia treningu siłowego (znana postać np. Arnold)

Arnold, Van Damme mega dla mnie wyglądali ale nie byli jakaś większa inspiracją, bardziej chodziło o polepszenie własnej sylwetki. Po prostu chciałem mieć większe mięśnie, być bardziej wyrzeźbiony ale coś podświadomie mnie trzymało, żeby trzymać proporcje sylwetki – oczywiście mówię tutaj o górnej połowie ciała, bo nogi ćwiczyłem sporadycznie i nie myślałem, że są tak ważne w tym sporcie.

Komentarze