Kris Zrażewska, wywiad

1. Jak zaczęła się Twoja przygoda z kulturystyką/fitness? Co sprawiło, że zaczęłaś się tym interesować? Bądź co bądź potrzeba wiele odwagi by stawić czoła dawno już utartym stereotypom kobiety.

Szczerze mówiąc nigdy mnie nie interesowały stereotypy. Skupiam się na tym, by żyć w zgodzie ze sobą i dobrze się czuć we własnej skórze. Bo czyż nie o to właśnie chodzi? Gustów jest wiele i nie sposób jest zadowolić każdego, zresztą właściwie w jakim celu?

Moja przygoda z kulturystyką zaczęła się lata temu i ewoluowała razem ze mną, z moimi poglądami i wizją własnego ciała. To się ciągle zmienia. Na szczęście ciało jest tak doskonała maszyną i przy odpowiedniej wiedzy oraz samozaparciu jestem w stanie sprostać swoim wymaganiom.

2. Ewa Chodakowska uważa, że „trening na siłowni jest prymitywny”. Czy uważasz, że taką sylwetkę jaką ty masz można uzyskać bez odpowiedniego treningu siłowego?

Zacznijmy od tego, że prymitywne jest negowanie jakiejkolwiek formy aktywności fizycznej… a wracając do pytania, uważam iż ciężar jest niezbędny do kształtowania ładnej, zgrabnej i apetycznej sylwetki. Jeżeli ktoś chce wyglądać jak pani Ewa Chodakowska, to owszem, nie potrzebuje ciężarów… natomiast, jeżeli zależy nam na sportowej sylwetce, ładnej pełnej pupie, zarysowanych ramionach…tu powinien się pojawić odpowiedni trening oraz przede wszystkim dobrze skomponowana dieta.

1658306_10152077387911715_492788585_o

3. Skąd czerpiesz motywacje do treningów, do przestrzegania diety?

To zależy na jakim etapie życia jestem, jaki mam cel. Trenuje już dość długo, około 12-13 lat. Na przestrzeni tych lat bywało Roźnie. Były wzloty i upadki, trenowanie pełne pasji i energii i dni, kiedy chciało mi się wyć na samą myśl o wysiłku. Obecnie jestem już chyba po prostu uzależniona, Czuje się źle , kiedy nie trenuje, kiedy odpuszczam na dłużej dietę. Czuje niepokój i rozdrażnienie. Jest to dla mnie na chwile obecna sytuacja naturalna i nie szukam motywacji, robie to mechanicznie. Choć nie powiem, po ciężkim okresie przygotowawczym do zawodów miałam chwile załamania, które na szczęście nie trwały długo.

4. Czy stosujesz Cheat Meale? Jeśli tak to jak często i w jakiej formie.

 To także zależy na jakim etapie jestem, a także od obecnego stanu mojej formy, jest to kwestia indywidualna. Rok temu szykowałam się do końca na cheat mealach, które trwały cały dzień…w tym roku nie miałam ich w ogóle. Obecnie trenuję by utrzymać dobra formę i czuć się dobrze ze sobą i raz w tygodniu pozwalam sobie na małe szaleństwa.

5. Jeśli miałabyś wybrać 3 ćwiczenia bez których nie wyobrażasz sobie treningu, to jakie by były?

Wiosłowanie sztangą w opadzie, martwe ciągi na prostych nogach oraz wznosy sztangielek bokiem, przodem i w opadzie na przednie , boczne i tylnie aktony barków, gdyż uwielbiam ostatnio robić bareczki.

6. Preferujesz Cardio, czy Interwały? Jeśli Cardio to w jakiej formie?

Raczej cardio. Rower bądź marsz na bieżni. Ostatnio praktykuje bieganie w terenie. Mieszkam w pięknej okolicy, gdzie jest dużo ścieżek do tego przeznaczonych. Grzechem by było nie korzystać.

7. Masz jakiś ulubiony cytat, sentencję, która motywuje Ciebie do działania?

Nie, ale codziennie staram się wstawać z uśmiechem na twarzy i dziękować za wszystko co mam. Nie ma lepszej motywacji by osiągać jeszcze więcej powodów do wdzięczności.

1939662_10152117234776715_1589724018681209437_n

8. Jaki system treningowy najlepiej na Ciebie działa? Możesz podać swój aktualny trening?

To także jest zależne od tego, czy się szykuje do zawodów, czy nie, czy jestem an etapie masy, czy już rzeźby…. Preferuje treningi bardziej intensywne. Łączone w superserie. Ostatnio dla odmiany praktykowałam popularną tabatę. Można dać sobie naprawdę mocny wycisk. Polecam robić ja z partnerem treningowym- rywalizacja jeszcze bardziej podkręca.

9. Czy miałeś kiedykolwiek chwile zwątpienia i jak sobie z nimi radziłeś?

Miałam nieraz i pewnie jeszcze nieraz nastąpią. To normalne i zrozumiałe w każdej dziedzinie, której poświęcamy całe swoje serce, bądź Zycie…. A radze sobie z tym właśnie tak…przypominam sobie, co to dla mnie znaczy i kim dzięki temu jestem. W okresie przygotowawczym jest natomiast inaczej. Wówczas nie ma miejsca na zwątpienia, programuje swój umysł i działam jak robot przez kilka miesięcy. Odcinam się od ludzi i świata, skupiam się na treningach, diecie i swoich podopiecznych…. choć nie uważam, ze to dobry sposób, raczej fatalny ale mi przyniósł 3 złote medale. Coś za coś.

10. Jak wygląda suplementacja kobiety przygotowującej się do wyjścia na scenę?

Moja była dosyć „uboga”. Stosowałam przez pewien okres kreatynę, bcaa + carbo oraz izolat i na końcu spalacz tłuszczu Plus witaminy i minerały. Choć pewnie i tak większość w to nie uwierzy, ale nie zamierzam nikogo przekonywać.

11. Jakiej muzyki słuchasz podczas treningów?

Moje ulubione gatunki muzyczne do treningu to: harde core, rock, dub step, trance, hip hop. Musi być głośno i z kopem.

12Szybkie statystyki (Wiek, Wzrost, Waga)

30 lat, 175, obecnie 65 kg.

1391663_10151803531736715_277350970_n

13. Masz jakiś wzór do naśladowania?

Od dawna podniecam się Larissa Reise – uwielbiam jej styl. Jest jedyna w swoim rodzaju, totalny unikat…choć nie chciałabym mieć sylwetki podobnych gabarytów. Moim odkryciem internetowym jest Emily Skye – ma piękną, delikatną i estetyczną sylwetkę, nieordynarną i przyjemną dla oka, dodatkowo ma śliczną dziewczęcą buzie

14. Miałabyś jakieś wskazówki dla kobiet, które dopiero zaczynają swoją przygodę z fitness? Co byś im doradziła?

Aby na samym początku podeszły do sprawy profesjonalnie. Znalazły dobrego trenera, który im wskaże odpowiedni kierunek, rozpisze zdrową dietę, nauczy poprawnie technicznie wykonywać ćwiczenia, zmotywuje i podniesie na duchu, kiedy przyjdzie pierwszy kryzys. Trenowanie po omacku bez większego pojęcia może w najlepszym wypadku zniechęcić, w gorszym przynieść uszczerbki na zdrowiu. A także przede wszystkim CIERPLIWOŚCI. Warto się skupić na zadaniu, które jest tu i teraz, bez zbędnego tracenia energii na myśleniu o tym „ kiedy wreszcie będę miała wymarzona sylwetkę?”. Uwierzcie, że zauważycie ja znacznie szybciej, kiedy przestaniecie codziennie jej wypatrywać w lustrze i ….wywalcie wagę z domu –  dobry trener na pewno wytłumaczy dlaczego ;)

15. Masz jakiegoś trenera, który Ci pomaga, czy jesteś „samoukiem”?

Przez większość czasu byłam samoukiem. Do pierwszych zawodów jednak pomagał mi się szykować Akop Szostak, tak samo w przypadku drugiego sezonu oraz wcześniej Piotr Głuchowski. Na chwilę obecną nie mam trenera i na razie nie potrzebuje.

48027_10152077388186715_21225983_n

16. Poza fitness masz jakieś inne zainteresowania?

Kocham podróże, książki, kino, muzykę, fotografię….Jestem ciekawa świata i staram się go odkrywać i chłonąć na różne sposoby. Teraz, kiedy nie muszę być robotem , nadrabiam zaległości, co bardzo mnie cieszy i nakręca jeszcze mocniej.

17. Gdy zaczynałaś ćwiczyć to miałaś obawy, że będziesz wyglądać jak facet? Wiele kobiet unika treningu siłowego, gdyż obawiają się, że nagle rozrosną się i przestaną być kobiece.

Kiedy zaczynałam ćwiczyć, nie myślałam o takich rzeczach. Ćwiczyłam by pokonywać siebie, bo lubiłam wysiłek, bo chciałam być silniejsza psychicznie. Wysportowane ciało było jedynie odzwierciedleniem wewnętrznych przemian.

 

Komentarze