Kontroluj swój kortyzol!

Zastanówmy się nad wszystkimi rzeczami związanymi z prowadzeniem fitnessowego stylu życia – trening, dieta, itd. – cała masa związanych z nim aspektów.

Wszystko, począwszy od sposobu, w jaki trenujesz, pory, w której spożywasz posiłki czy jak długo śpisz, wpływa na to jak wiele możesz osiągnąć. Jest jednak jedna rzecz, bardzo często zaniedbywana przez wiele osób, mianowicie hormony, które produkuje nasze ciało i to, w jaki sposób mogą wspomóc lub utrudnić Twój progres.

Prawdopodobnie już jesteś zaznajomiony z testosteronem i sposobem, w jaki zwiększa syntezę białek, wspomaga rozwój czystej masy mięśniowej. Hormon zwany kortyzolem działa przeciwnie – katabolicznie, zasadniczo rozbija tkanki. Dosłownie zmniejsza syntezę białka i wzrost tkanki.

Kortyzol

Kontrola poziomu kortyzolu w naszym organizmie może mieć ogromny wpływ na rozwój naszych mięśni. Pomimo, że nie ma sposobu na całkowite pozbycie się tego hormonu z naszego organizmu (nie byłoby to wskazane), możesz powziąć pewne kroki i wprowadzić kilka prostych pomysłów.

  • Ogranicz swoje treningi do maksymalnie jednej godziny! Dla treningu siłowego około 45 minut oraz 10-15 minut na brzuch. Kortyzol to hormon związany ze stresem [„stress” to także „siła”, „działanie”, „presja”, więc to zdanie można rozumieć na kilka sposobów – tłum.] i uwalnia się po około 60 minutach ćwiczeń. Sprowadza nas to do następnego punktu:
  • Unikaj stresujących sytuacji! Kiedy piszemy, że kortyzol związany jest ze stresem, mamy na myśli aspekt fizyczny i psychiczny. Naucz się zrelaksować i nie przejmować małymi rzeczami (jak to, że nie możesz znaleźć swojej butelki z wodą). Oszczędzi Ci to nerwów i pomoże w osiągach!
  • Trzymaj michę! Jak dobrze wiesz, to co jesz wpływa na to jak wyglądasz. Jak wspomnieliśmy wcześniej, nawet pora dnia, w której jesz ma znaczenie. Po przebudzeniu znajdujesz się w stanie katabolicznym (dlatego jedzenie śniadania jest tak ważne), tak samo po treningu. Śniadanie i posiłek po treningowy pomogą Ci trzymać kortyzol w ryzach.
  • Wspomagaj się zarówno witaminą C oraz glutaminą. Jedno i drugie pomagają obniżyć poziom kortyzolu.
  • Śpij zdrowo! Jak prawdopodobnie wiesz, rośniesz tylko w chwilach odpoczynku – poziom 4 snu to czas, w którym hormon wzrostu jest na najwyższym poziomie, zaś kortyzol na najniższym.

Fitt

Czy któryś z tych pomysłów mógłbyś wprowadzić do swojej codziennej rutyny? Wszystkie one są bardzo ważne w fitnessowej podróży. Które z nich są dla Ciebie najtrudniejsze? Podziel się w komentarzu.

.

Kontakt do Marca.

http://www.marcfitt.com

http://www.facebook.com/marc.fitt

https://twitter.com/#!/Marc_Fitt

http://instagram.com/marc_fitt/

http://www.youtube.com/user/fitnesspageforall?feature=mhee

Komentarze