Przygotowanie do diety

Przygotowanie do diety

Ostatnio na łamach noeasy.pl poruszałem aspekt finansowy planów żywieniowych, udowadniając, że dobrze zaplanowany jadłospis może być o wiele tańszy od diet typowego Kowalskiego. Dziś dalej pozostaję w tym temacie, lecz potraktuję żywienie troszkę z innej perspektywy. Skupię się na tym jak ważne jest przygotowanie do diety. Na co zwrócić szczególną uwagę oraz na co tak naprawdę możecie liczyć, czyli ile jesteście w stanie zrzucić tkanki tłuszczowej w danym okresie czasu (Aspekt budowania masy mięśniowej mam nadzieję poruszę przy następnej okazji). Miłej lektury.

ŚWIADOMOŚĆ w przygotowaniu do diety

Od tego zacząłbym swoją przygodę z dietą oraz aktywnością fizyczną. Aby przeobrazić się z larwy w poczwarkę, by potem wykluć się na świat w blasku chwały (Może ten wiosenny klimat pchnął mnie w tą przyrodniczą metaforę) musimy wytworzyć w sobie jak najszybciej nawyk. Nawyk uprawiania wszelakiej aktywności fizycznej oraz nawyk zdrowego odżywiania. Nasza przygoda nie powinna nosić znamion wybryku, 30 dniowego epizodu zakończonego kompulsywnym objadaniem się w Fast Foodzie, nie, nie, nie. Musi nam to mówiąc kolokwialnie – wejść w krew.  Zastanawiałeś się nad tym ile jesteś w stanie zrzucić tkanki tłuszczowej w ciągu 30 dni? I tu wkracza świadomość.

Chyba każdy spotkał się z reklamą typu: „Nie cierpią go dietetycy, schudł 10 kg w 14 dni, stosując jedną prostą metodę… obcięcie sobie obu nóg”. Pomijając fakt, że organizm ludzki ma ograniczoną możliwość pozyskiwania energii z tkanki tłuszczowej (bo tak naprawdę możecie o tym nie wiedzieć, ale na tym powinna wam głównie zależeć  – zresztą napiszę zaraz o tym), to myślicie że po tych 14 dniach „batalii”, nawet gdyby udało Wam się schudnąć (z grzeczności to napisałem, nie jesteście w stanie;)) – następuje co? Powrót do starych nawyków? No to wrócicie do starej wagi.

Kobieta o wadze 55 kg i 20% tkanki tłuszczowej  miesięcznie może zgubić ok. 1.1 kg tkanki tłuszczowej, nieco cięższa (70 kg / 25% tkanki tłuszczowej – ok. 4 kg tkanki tłuszczowej), znacznie cięższa (90 kg / 35% tkanki tłuszczowej) ok. 6.5 kg tkanki tłuszczowej). Później wyjaśnię dlaczego właśnie tak jest.

Musicie mieć świadomość, że nic nie jest dane nam na wieczność, chyba, że mówimy o podatkach. Przed Wami przygotowanie do diety w kilku punktach.

WIEDZA

Możliwości organizmu co do pozyskiwania energii z tkanki tłuszczowej są mocno ograniczone. W kontekście kształtowania sylwetki i szeroko rozumianego zdrowia to właśnie ten aspekt jest najważniejszy, nie utrata wagi jako takiej, tylko pozbycie się niechcianej, niepotrzebnej w nadmiarze tkanki tłuszczowej. Zawsze przed rozpoczęciem współpracy pytam jakie są oczekiwania przyszłego podopiecznego (np. ile chciałby chudnąć tygodniowo). Pozwala mi to ocenić tak naprawdę z kim mam do czynienia. Jeśli widzę w formularzu, że ktoś oczekuje utraty wagi rzędu 10 kg w miesiąc to jest to dla mnie jasny znak, że muszę więcej czasu poświęcić tej osobie na uświadomienie jej mechanizmu działania wszystkich procesów, które zachodzą w ludzkim organizmie podczas redukcji tkanki tłuszczowej i ile tak naprawdę jest w stanie osiągnąć w ciągu tych 30 dni.

Przygotowanie do diety

Fitnessowa matematyka

Czas na matematykę. Aby pozbyć się kilograma tkanki tłuszczowej musimy utworzyć deficyt kaloryczny rzędu 7800 kcal. Oczywiście tempo spalania tkanki tłuszczowej nie jest nieograniczone, wynosi ok. 69 kcal z 1 kg tkanki tłuszczowej i jest niezależne od wagi. Posłużę się przykładem.

100 kg kobieta (40% tkanki tłuszczowej), czyli 40 kg zbędnego balastu.

40 kg Tkanki tłuszczowej x 69 kcal (tyle energii jest w stanie pozyskać organizm kobiety z 1 kilograma tkanki tłuszczowej) =  2760 kcal (dziennie)

2760 kcal x 7 (dni tygodnia) = 19320 kcal (Tyle jest natomiast w stanie pozyskać energii w perspektywie całego tygodnia)

19320 kcal / 7800 (przybliżona wartość energetyczna 1 kg tkanki tłuszczowej) = 2.5 kg.

Utrata tkanki tłuszczowej rzędu 2.5 kg tygodniowo, czyli ok. 10 kg w skali całego miesiąca – wartość duża, wprost proporcjonalna do stopnia otyłości tej kobiety. Oczywiście wyliczenia, które przedstawiałem to szacunek, cały proces został przedstawiony strasznie skrótowo, bo jest wiele czynników, które mają wpływ na nasz metabolizm – m.in stan zdrowia., lecz dziś nie o tym). Innymi słowy, szybsze spalanie tkanki tłuszczowej w naturalny sposób jest niemożliwe.

Utrata wagi rzędu 0.5-1% masy ciała tygodniowo to wartość, do której powinniśmy zmierzać. Jeśli ważymy 60 kg to są to wartości rzędu 300-600 g / tyg, W miesiącu jest to 1.2 kg – 2.4 kg. Każdy większy skok pociąga za sobą utratę beztłuszczowej masy ciała, czyli naszego kapitału, który powinniśmy trzymać za wszelką cenę, jeśli oczywiście zależy nam poprawie kompozycji sylwetki.

MOTYWACJA

Na samym początku człowiek popełnia masę błędów, z których nie zdaje sobie nawet sprawy. Już tłumaczę. Bo ja rozumiem – można kupić karnet, buty na siłownię, skoczyć do dyskontu po produkty z kategorii: ZDROWE ŻARŁO oraz zaopatrzyć się w suplementy, czyniące cuda, lecz tak naprawdę mało kto zastanawia się nad tym – a po co ja na te siłownię tak właściwie się wybrałem?. Posłużę się przykładem mojej podopiecznej. Prosty schemat – Kacper, jest kwiecień, w lipcu mam 18 urodziny – chce wcisnąć się w sukienkę, która jeszcze rok temu leżała jak ulał, ale chyba skurczyła się w praniu, bo już jej nie mogę założyć, taka przyciasna się robi (no pewnie, że to wina pralki). Mamy 3 miesiące, cel jest jasny, klarowny – gubimy zbędne kilogramy. Nastał lipiec, wesele się odbyło, moja podopieczna skradła show pannie młodej i co dalej? Znam to z autopsji, większość traci cel i rzuca to wszystko w pizdu, bo nie ma już tej iskry, która utrzymywała ten ogień. Jeśli dana osoba nie znajdzie głębszej motywacji to przepada.

Szukanie inspiracji

Z miesiąca na miesiąc, z roku na rok musimy szukać tej motywacji (inspiracji), która będzie popychać nas do przodu. Proces pozbywania się kilogramów to złożony etap, który odbywa się na wielu płaszczyznach, bardzo często przegrywamy tę walkę w głowie.  Nie jestem psychologiem z zawodu, chociaż ją studiuje (na sali wykładowej zwanej siłownią), więc nie będę prawił morałów. Pozostawiam to Wam. Wiem jednak jedno, nastawienie psychiczne  to aspekt bardzo często pomijany, a szkoda, bo odgrywa niebagatelną rolę w każdej dziedzinie życia.

Przygotowując się do zmiany nawyków żywieniowych, musimy sobie zdać sprawę z tego, że trwałe pozbycie się zbędnych kilogramów to długotrwały proces, który będzie kosztował nas sporo wyrzeczeń. Oczywiście z czasem zrozumiecie, że prowadzenie aktywnego trybu życia i stosowanie się do założeń zbilansowanej diety nie jest wcale takie trudne, jak z początku się mogło wydawać.

Otyłość

Nie oszukujmy się, otyłość jest chorobą. Nadmiar tkanki tłuszczowej niesie za sobą poważne zagrożenie dla zdrowia, a nierzadko i życia.  Jeśli zależy Ci na zdrowiu – musisz coś z tym zrobić. Na samym początku zbuduj fundament na którym oprzesz cały proces redukcji tkanki tłuszczowej (chudnięcia). Ten fundament to świadomość, wiedza oraz motywacja, która pozwoli Wam wytrwać w realizacji celów. Oczywiście nikt jeszcze na teorii świata nie zbudował, do tego trzeba czynów, które mam nadzieję pójdą w parze z wiedzą, którą przekazałem na łamach tego wpisu.

Jeśli potrzebujesz wsparcia dietetycznego, czy też treningowego oraz szeroko rozumianej opieki to lepiej trafić nie mogłeś – zapraszamy do współpracy.

Komentarze