All Nutrition – NutWhey (Proteinowe Kremy)

Dzisiejszy wpis dedykowany jest „żywności dietetycznej”. Dokładnie rzecz biorąc, wysokobiałkowym kremom proteinowym, które miałem przyjemność spróbować. Zapraszam Was wszystkich na niesponsorowany test produktów All Nutrition NutWhey.

Na samym początku muszę powiedzieć, iż nie jestem wielkim fanem produktów, które często oznaczane są hasłem: dietetyczna żywność. Producenci co rusz prześcigają się w tym, by wymyślić coś nowego. Już do klasyków gatunku należą proteinowe batony, ciastka wysokobiałkowe, czy też bezkaloryczne sosy. Na tym świat oczywiście się nie kończy, bo pojawiają się co raz to nowsze wynalazki, takie jak proteinowa pizza, wysokobiałkowy chleb, czy galaretki. Mają one na celu znacząco ułatwić życie osobie będącej na diecie.

Czy faktycznie tak jest? Nie sądzę, ale to temat na inny wpis. Jeśli chodzi o mnie to moja dieta bazuje przede wszystkim na konwencjonalnej żywności, a tego typu smakołyki to tylko i wyłącznie marginalny dodatek. Urozmaica mój plan żywieniowy.

Dlaczego nie jestem fanem dietetycznej żywności?

  • Po pierwsze – cena. Przeważnie jest ona dużo wyższa od normalnych produktów, naładowanych cukrem. Mi on szczególnie nie przeszkadza, gdyż tego typu produkty zazwyczaj stosuje okołotreningowo, a wtedy szybki zastrzyk cukrów prostych jest na wagę złota).
  • Po drugie – smak. Mówię tu głównie o sosach bezkalorycznych, które totalnie mi nie podeszły, wyczuć można mocno posmak chemiczny. Czego w sumie spodziewać się po produktach, które nie niosą za sobą żadnej wartości energetycznej.
  • Po trzecie – wątpliwa wartość zdrowotna. Czasami wystarczy spojrzeć na skład i przekonać się, że produkt, który reklamowany jest jako dietetyczny – nie do końca takim jest. O ile wyeliminowanie cukrów można potraktować jako coś dobrego to wpakowanie całej masy słodzików, konserwantów, barwników, regulatorów i tego typu ścierwa – już nie.

Tyle tytułem wstępu. Jeśli skończyłeś czytać po 5 akapitach to może Ci się wydawać, iż nie będę zwolennikiem proteinowych kremów… masz rację, wydaje Ci się. Ogólnie to jestem sceptycznie nastawiony do tego typu produktów, lecz postanowiłem dać im szansę i spróbować na własnej skórze, gdyż z relacji znajomych wypadły bardzo korzystnie.

Nieodłącznym elementem mojej diety są omlety, czy to na bazie owsianki, czy płatków jaglanych. Do tej pory smarowałem je masłem orzechowym, ale tak szczerze – ile można? Znudziły mi się i postanowiłem znaleźć jakąś alternatywę i tak właśnie zacząłem przygodę z kremami, które postanowiłem dla Was dzisiaj przetestować.

Smaki

Do tej pory All Nutrition wypuściło 7 smaków, próbowałem 6 z nich. Nie miałem przyjemności skosztować jedynie Salted Caramel, ale myślę, że w przyszłości to nadrobię i podzielę się z Wami moją opinią co do tego smaku. Do sedna. Jeśli chodzi o smak kremów to są ono mocno wyraziste, bardzo słodkie, więc nie wyobrażam sobie jeść więcej, niż 30g na porcję. Tak to wygląda u mnie. Robię omlet na bazie białek jaj, serka wiejskiego, banana, płatków jaglanych, a następnie smaruje kremem placek i Voilà.

All Nutrition NUTWHEY

Praktycznie wszystkie kremy mają konsystencję stałą. Podoba mi się to, o wiele łatwiej odmierzyć porcję. Swoją konsystencję zawdzięczają one procesowi utwardzenia. O właśnie, jeśli spojrzycie na etykietę to waszym oczom może się ukazać coś takiego: całkowicie utwardzony olej rzepakowy. Brzmi groźnie, ale nie do końca. Na całe szczęście, że olej ten został poddany całkowitemu procesowi uwodornienia, a nie tylko częściowemu, gdyż całościowy proces utwardzenia nie niesie za sobą tworzenia kwasów tłuszczowych trans. Warto o tym wiedzieć. Częściowemu utwardzeniu mówimy – stanowcze NIE.




Trudno obrać mi w słowa smak tych kremów, zawsze miałem z tym problem, więc pójdę na łatwiznę. Ocenię kremy w skali od 1 do 10, gdzie 1 oznacza anyżowe cukierki, a 10 to kulinarny orgazm :)

  • Peanut Choco – 10/10
  • Almond white – 9/10
  • Coconut White 8+/10
  • Hazelnut Choco 8/10
  • Almond Cinnamon 7/10
  • Peanut Caramel 4/10
  • Salted Caramel – Nie próbowałem

Producent głosi na łamach swojego sklepu, iż: „Teraz nie musisz rezygnować ze słodyczy w obawie przed dodatkowymi kilogramami. To największa przyjemność jaka czeka na Ciebie w ciągu dnia! Gwarantujemy”. Mogę się z tym zgodzić. Kremy są naprawdę smaczne i z 6 smaków jedynie Peanut Caramel nie przypadł mi do gustu. Miał on postać mocno płynną, mimo tego, że był przechowywany w lodówce. Był zbyt słodki, mdły. Nigdy więcej.

Reszta natomiast jest naprawdę kozacka i nie wyobrażam sobie mojego omleta bez 30 g porcji kremu. Stosuję je na przemian, gdyż zazwyczaj (zwłaszcza u mnie) słodkie produkty, gdy są stosowane codziennie – szybko się nudzą. Wolę więc tego uniknąć.

All Nutrition NUTWHEY

Podsumowanie

Znudziło Ci się już masło orzechowe i brakuje Ci pomysłu na podrasowanie swojego omleta, czy wafli ryżowych? All Nutrition Nutwhey będą na wagę złota. Już nawet nie wspomnę, że swoim pociechom (jeśli czytają to rodzice) możecie przygotować świetną kanapkę do szkoły na bazie proteinowego kremu. Stworzycie zdrowszą alternatywę dla naładowanych cukrem, popularnych smarowideł, reklamowanych często w TV. Dla mnie bomba.

Za 500g kremu proteinowego zapłacicie ok. 39.99 zł (w momencie publikacji). Jeśli stosujecie 30g produktu to starczy Wam to na ponad 16 porcji.

Skład: (30g produktu)
Białko: od 5.5g do 8.7g
Węglowodany: od 9.6g do 11.6g
Tłuszcze: od 9.6g do 11.6g

All Nutrition NutWhey możesz nabyć klikając na poniższy banner. Dla jasności: jest to tzw. link afiliacyjny, czyli jeśli zakupisz suplementy z naszego polecenia, otrzymamy drobną prowizję. Z góry dziękujemy.

Komentarze