Marta Makles, część 2 wywiadu

6. Niedawno wyznałaś na FB, że cierpiałaś na depresję. To bardzo odważne z Twojej strony. Opowiesz nam jak to wyglądało i jak sobie z tym poradziłaś?

Tak, miałam depresję. To był trudny dla mnie czas. Trudny, jak cały rok 2014, który przyniósł z początkiem wiele problemów, rozczarowań ludźmi, zmianą pracy, za dużą ilością godzin pracy, treningów, ciągły stres, długotrwające napięcia, brak odpoczynku, życia towarzyskiego, odskoczni..

To wszystko skumulowało się i poskutkowało bezsennością, zmniejszoną energią, ciągłym rozdrażnieniem, brakiem efektów diety i treningów, brakiem koncentracji, chęcią rzucenia na zawsze tego, co robię. Narosła we mnie totalna obojętność i zniechęcenie do życia trenerskiego. Siłownia, dla jednych jest miejscem odstresowania się od pracy, dla mnie była miejscem codzienności. Zaczęłam z niej uciekać.

Ale całe szczęście w porę udałam się na urlop. Właściwie z dnia na dzień wyjechałam sama w góry, 10 dni tylko dla mnie, bez telefonu. Wykorzystałam wtedy swoje umiejętności, które nabyłam w LCC Szkole Coachingu. Zaczęłam ze sobą rozmawiać, jakkolwiek śmiesznie to zabrzmi, ale nareszcie miałam czas tylko dla siebie. Mogłam skupić się dokładnie na tym, czego mi brakuje. Jeszcze raz, mocno, na spokojnie, zastanowiłam się nad najważniejszymi wartościami w moim życiu, którymi teraz właśnie się kieruję – Rodzina, przyjaciele i pasja. Oraz dużo odpoczynku

Marta Makles

7. Jeśli miałabyś wybrać 3 ćwiczenia, bez których nie wyobrażasz sobie treningu?

Martwy ciąg oraz przysiad. Ponieważ rewelacyjnie kształtują kondycję fizyczną i siłę oraz właściwie angażują do pracy całe ciało, z naciskiem na pośladki. Mój priorytet.
A trzecie – naprawdę każde dowolne!




8. Miałabyś jakieś wskazówki dla kobiet, które dopiero zaczynają swoją przygodę z fitness? Co byś im doradziła?

Krótko – regularność, systematyczne podnoszenie poprzeczki i cierpliwość w treningach oraz przede wszystkim racjonalne odżywianie. Dobrze zbilansowana dieta i odpowiedni wysiłek fizyczny to klucz do osiągnięcia wymarzonej sylwetki oraz dobrego zdrowia. Poproś o plan treningowy i program dietetyczny przygotowany specjalnie dla ciebie przez wybranego trenera.

9. Jakie jest Twoje cardio?

Moje ulubione cardio to bieganie w terenie zimą, jazda na rowerze latem oraz stepper w siłowni, krótko i intensywnie, gdy brakuje czasu na to pierwsze

Nie narzekaj, że masz pod górkę skoro zmierzasz na szczyt. Jeśli jest ciężko – znaczy, że idziesz w dobrą stronę.

10. Masz jakiś ulubiony cytat, sentencję, która motywuje Ciebie do działania?

Nie narzekaj, że masz pod górkę skoro zmierzasz na szczyt. Jeśli jest ciężko – znaczy, że idziesz w dobrą stronę.

11. Jaki system treningowy najlepiej na Ciebie działa? Możesz podać swój aktualny trening?

Od zawsze właściwie trenuję typowym splitem kulturystycznym, każdego dnia trenowana jest inna grupa mięśniowa. W chwili obecnej mój trening za każdym razem wygląda inaczej. Jedyne, co jest niezmienne – to jedynie to, że barki, pośladki i nogi są trenowane 2x w tygodniu; plecy, klatka piersiowa, biceps i triceps raz w tygodniu. Nie trzymam się stałych ćwiczeń, stałej ilości ćwiczeń, ani też serii, czy też powtórzeń w serii. Za każdym razem jest inaczej. Staram się zawsze inaczej zaskoczyć swoje mięśnie, dać im inny bodziec. Treningi cardio uzależniam od mojego czasu, ale na ogół 3x w tygodniu. Do tego sesje w saunie, masaże i basen. Dziś przykładam większą wagę do odpowiedniej regeneracji układu nerwowego. Moim partnerem treningowym, najlepszym, jest mężczyzna, więc mam za każdym razem pewność, że jest naprawdę mocno. Dlatego regeneracja jest szalenie dla mnie ważna.

Powoli wplatam w swój program treningi eksplozywne, aby poprawić siłę oraz dynamikę. Takie treningi, krótkie, intensywne – skoki, podskoki itd. odgrywają rolę łącznika pomiędzy ćwiczeniami siłowymi a skutecznością w terenie, wielu trenerów zgodnie twierdzi, że tylko taki trening może przynieść przełożenie siły na dynamikę. Planuję wystartować w duathlonie SilesiaMAN, który łączy w sobie bieganie i rower, stąd właśnie takie nowości w moim treningu.

12. Jak wygląda Twoja suplementacja i co z czystym sumieniem możesz polecić?

Na chwilę obecną regularnie przyjmuję tylko aminokwasy BCAA Optimum Nutrition, przed i po treningu siłowym, oraz glutaminę, gdy dużo biegam. Z tego nigdy nie rezygnuję, to jest podstawa suplementacji każdego sportowca, najważniejsze obojętnie od stopnia zaawansowania i rodzaju treningu

Odżywkę białkową również firmy Optimum Nutrition Gold Standard Whey Isolat, spożywam tylko, gdy nie mam ze sobą posiłku lub przed bardzo wczesnym treningiem rano, aby nie trenować zupełnie na czczo. Stawiam przede wszystkim na produkty naturalne, białko w postaci mięsa, jaj lub ryb. Suplement, jak sama nazwa wskazuje niech jest tylko smacznym uzupełnieniem diety bardzo pozbawionej słodkiego smaku. Albo bazą deserów na diecie redukcyjnej.

To amerykańska firma, której zaletą jest stosunkowo niewysoka cena przy świetnej jakości oraz duża różnorodność, od odżywek służących odchudzaniu poprzez suplementy energetyczne i z aminokwasami, po środki kreatynowe, białkowe i witaminowe. Marka oferuje również odżywcze batony proteinowe, gotowe do spożycia suplementy, również minerały i zioła. Suplementy diety i odżywki marki Optimum Nutrition to produkty przeznaczone dla wielu grup odbiorców, osób uprawiających nie tylko kulturystykę i fitness, ale również narciarstwo, bieganie czy pływanie.

13. Poza fitness masz jakieś inne zainteresowania?

Uwielbiam czytać książki, śpiewać (!!!!!) i fotografować oraz mocno interesuję się coachingiem. Od pół roku spełniam swoje marzenie jako wykładowca – wraz z Akademią Mistrzostwa Sportowego Rekreacji i Turystyki we Wrocławiu, prowadzę kursy i szkolenia dla przyszłych trenerów personalnych, z ukierunkowaniem na LifeCoach, silną motywację i marketing.

LifeCoaching koncentruje się właśnie na osiąganiu celów osobistych, obejmuje: plany życiowe, wizję w życiu, wybitną dbałość o siebie, zdrowie i urodę, kreatywność, organizację
Skończyłam studia komunikacji audiowizualnej z celem. Reklamy i PR, które teraz właśnie pomagają mi realizować swoją pasję.

14. Szybkie statystyki (waga, wzrost, wiek)

57-60kg, 160, 27 lat. (87r.)

Dziękuję i Pozdrawiam serdecznie!
StayFIT, staySTRONG!

Marta Makles

Marta Makles

Marta Makles, część 1 wywiadu

Komentarze